piątek, 7 maja 2010

Mari: w grudniu...

...skończę 37 lat. Już się cieszę na myśl, że w moje urodziny będę mogła powiedzieć: "do 36tego roku życia byłam g... nie byłam szczupła" ;)

Jutro jadę na Tantrę. Czas najwyższy spakować walizkę.
Nie będzie mnie tu przez tydzień.

Madziare, pozostaję w duchowej łączności ;)
Cmok :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz