piątek, 25 czerwca 2010

Magda: po naradzie produkcyjnej

Zmieniła się nasza sytuacja - komuś przybyło, komuś ubyło, ale nie zmieniło to naszej chęci do pisania i naszego "odważania". Obie znajdujemy się w miejscu, w którym nasze życie się zmienia, z różnych powodów, i nadal potrzebujemy siebie nawzajem na równi z odwagą a to przecież podstawa odważników :)) No i odczuwamy potrzebę pisania teraz już może o czymś nieco innym niż dieta (zresztą o odchudzaniu i tak ostatnio niezbyt dużo pisałyśmy). Pisać będziemy nadal, chwilowo może nieco mniej intensywnie z powodu sezonu ciążowo-ślubnego, ale mam nadzieję, że nikt nie poczuje się zawiedziony czytając o innych aspektach naszego życia niż pokusy żywieniowe czy wzloty i upadki morale :))

ps - acha, a niedługo wyglądać będziemy znowu tak (cóż znaczy te 9 miesięcy wobec wieczności ;))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz